póki co, mam grypę osiemnasty raz w tym roku
środa, 4 września 2013
Trzeba wrócić do pisania, trzeba wypełnić tą pustkę po ściętych włosach pustkę po latach zakończonych na naście. Ponad to trzeba pisać bo nadal jest się trzeźwym i niechętnym.
Niechęć i trzeźwość powinna być kreatywna. Poza tym dysponuję tycjanowskim odcieniem blondu i być może on ma coś wspólnego z tym pomysłem.
W KAŻDYM RAZIE 3 PIĘTRO FASADY MOJEJ FIZJOGNOMI BĘDZIE CODZIENNIE UWIECZNIANE. MOŻE WYNAJDĄ SPIŻOWE FLAMASTRY I BĘDĘ NIEŚMIERTELNA.
póki co, mam grypę osiemnasty raz w tym roku
póki co, mam grypę osiemnasty raz w tym roku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zawieszam oko
-
-
Addicts of drugs not yet synthesized14 lat temu
Archiwum bloga
-
▼
2013
(14)
- ► października (2)
-
▼
września
(11)
- Łikendowaliśmy się tradycyjnie po ślimakowemu. wyc...
- czekam na sznadź pełną szczątków roślin kubki p...
- wstałam jakoś lepiej, (może prawą nogą) popatr...
- nie jedz wieczorem bez światel
- Nie umiem podejmować decyzji, za szybko zmienia...
- sztuka składania znaków w ciagi piękne i sensowne ...
- ten dzień jest wybity z tygodnia. czuje się......
- nie mam teraz czasu na obliczenia, ile nocy rzuci...
- Cały dzień malowania i znowu wszystko transpa...
- Wszystko dziś było pięknie dopóki nie stanęłam ...
- Trzeba wrócić do pisania, trzeba wypełnić tą pustk...
Zajebisty kalendarz ;) podpisałbym się jako pawełin ale musiałem podać dane z googli, i teraz to już nie będzie wyglądać tak fajnie
OdpowiedzUsuń