Chciałam żeby moje życie było jak film, pełne
wyszukanych dialogów, ciętych ripost,
złotych plebsowych myśli. Ale nad filmem pracuje
się długo, każdy gest wymodelowany, każdy
dialog zaplanowany. To co powiedziałabym po 20 sekundowym
opóźnieniu byłoby dużo bardziej błyskotliwe
ale jakże sztuczne.O wiele bardziej niż to zdecydowane" NIE "
Film jest wymuskany, a życie spontaniczne. Niczyje życie nie
zasługuje na film. Niczyje życie nie podlega scenarzyście.
sobota, 30 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zawieszam oko
-
-
Addicts of drugs not yet synthesized14 lat temu
Archiwum bloga
-
▼
2010
(53)
- ► października (4)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz