niedziela, 26 września 2010

krowi wkład w rzeczywistość + murzyńsko czarna neska+
dwie łyżeczki białego kryształa to równa się 5 najbliższych
godzin z pięknymi obrzydliwosciami baroczku
, którym nawet nie radzę pomyśleć o spaniu.


na imię mi mahomet, z tego wynika ze gora dostała nozek!
gadzala wykupila juz całodobowy pakiecik czasouprzykszania
Wyrównaj do środkai chwala bogu wpadnie dopiero jutro:*



Jak niektórzy juz zauwazyli, to zem rumiencow nabrała
bo tak trzeba! trzeba cieszyć mordę, bo tak sie ładniej
na zdjęciach wychodzi, nawet jeśli nad naszymi żadnego boga, mitu i alegorii




pozdrawiam sępa szarzyńskiego,
i powiem ci, że gówno koleś wiesz

o zabijaniu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz