Mam teraz w zyciu, wcześniaka. Dużo duuużo wcześniej niż powinien
się urodzić... żdy taki wcześniak musi miec respirator, jest więc
sztucznie podtrzymywany przy życiu. U mnie nie sprawdza się nawet
mądry pająk po szkodzie, czy że coś w tym stylu.
Mogę mieć tylko nadzieje, że wykształcą mu sie poprawnie płuca
serce i układ nerwowy. A tymczasem tęsknie za klarownością atlantyka
w ogóle to dziwne przypominać sobie o swoim życiu, któro przychodzi
do ciebie z zewnątrz.
o nie
OdpowiedzUsuń