.
proces linienia kraba
sobota, 10 lipca 2010
dzisiejszy, jeszcze mokry. Chyba 90 x 70
tkwi sobie na sośnie udającej sztalugę.
ja natomiast, dalej tkwię w cholernej bajce o jasiu i małgosi. Siedzę w samym środku
chatki z piernika, i szukam grubych badyli do pokazania zamiast palca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zawieszam oko
cała wata świata
11 lat temu
Nowe Sytuacje
Addicts of drugs not yet synthesized
14 lat temu
Archiwum bloga
►
2013
(14)
►
listopada
(1)
►
października
(2)
►
września
(11)
►
2012
(10)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(1)
►
marca
(1)
►
lutego
(2)
►
stycznia
(5)
►
2011
(5)
►
grudnia
(1)
►
kwietnia
(1)
►
marca
(2)
►
lutego
(1)
▼
2010
(53)
►
grudnia
(1)
►
listopada
(2)
►
października
(4)
►
września
(4)
►
sierpnia
(3)
▼
lipca
(5)
wykurwisty the mean world syndrome!a ty, jesteś ty...
że niby spoczko
dzisiejszy, jeszcze mokry. Chyba 90 x 70tkwi sobi...
W sumie dawno nie pisałam. W sumie, to zrozumiałe ...
Opanowuję sztukę ' a co mi tam? ' ...
►
czerwca
(4)
►
maja
(7)
►
kwietnia
(5)
►
marca
(3)
►
lutego
(10)
►
stycznia
(5)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz