czemu mi źle było?
Bo wobec rosnącej prędkości życia destylowałam z mnogości
sensów receptę na prowizoryczne odnalezienie się w rzeczywistości
i mi nie wychodziło.
ha-ha.
dalej mi nie wychodzi.
wiecie po czym widać, że
idzie wiosna?
w mojej empetrzynamber
miast smętów z dupy
reggae.
Ale warto to przetrwać było.
Znowu jestem wodzem.
Z fajką pokoju trzy kółeczka
do piątku.
niedziela, 14 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zawieszam oko
-
-
Addicts of drugs not yet synthesized14 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz