czuje że spieprzę te ferie. dobrze, że mam tego świadomość.
ZNOWU jestem kartonem. Takim rozdartym, z którego nie da się teraz nawet zrobić schronienia. Czekam na jakiś poważny wstrząs, na skup makulatury albo chociaż na deszcz. Niech będzie mokro.
Jakie to cudowne, że odkrywam twojego nowego bloga akurat teraz, kiedy zamieściłaś znowu pamiętne - "jestem kartonem..". Pięknie tu - trans-syberia, hmm, to prawie tak jakbym dostał prezent na urodziny :D
Jakie to cudowne, że odkrywam twojego nowego bloga akurat teraz, kiedy zamieściłaś znowu pamiętne - "jestem kartonem..". Pięknie tu - trans-syberia, hmm, to prawie tak jakbym dostał prezent na urodziny :D
OdpowiedzUsuń